strefa rodzica


Grupa survivalowa-propozycja w co można zaopatrzyć dziecko na obóz.

Podajemy linki do rzeczy, gdzie można je nabyć /dla ułatwienia/, ale jest to bardzo dowolne, gdzie państwo zakupicie.

  1. nóż

https://www.militaria.pl/mora/noz_mora_companion_military_green_stal_nierdzewna_nz-cmg-ss-02_p7251.xml

2. krzesiwo z kompasem

https://www.militaria.pl/bcb/krzesiwo_bcb_fireball_grand_z_kompasem_cn340_p90548.xml

3. kapelusz

https://www.militaria.pl/helikon/kapelusz_helikon_boonie_hat_pl_woodland_ka-bon-pr-04_p13101.xml

4. plecak

https://www.militaria.pl/brandit/plecak_brandit_urban_cruiser_20l_-_woodland_orange_8030-147_p95299.xml?cat=277

5. Preparat na kleszcze

https://www.militaria.pl/jaico/repelent_na_owady_mugga_extra_strong_spray_50_deet_75_ml_p71276.xml

7. Kubek (menaszka do gotowania)

Najzwyklejszy stalowy kubek z targu czy sklepu albo coś takiego:

https://www.militaria.pl/badger_outdoor/menazka_badger_outdoor_3steelcook_p90102.xml?cat=1090

 

mile widziane ubrania w kolorze lasu

lista zakupów-survival 

__________________________________________________________________________________________________________________

Otrzymacie /lub pobierzecie/ państwo umowę, którą należy wypełnić i przesłać wraz z kartą kwalifikacyjną na adres mailowy naszego biura. Prosimy też o zapoznanie się z warunkami uczestnictwa i innymi dokumentami na stronie.

Informacja o dziecku:

Każdy rodzic zgłaszając dziecko na obóz, musi wypełnić kartę kwalifikacyjną. Karta jest niezbędna do uczestnictwa w imprezie. Umieszczony jest na niej szereg pytań o zdrowie i uwagi o dziecku. Im dokładniejsza informacja, tym łatwiej wychowawcy podjąć opiekę nad obozowiczem. Ważne są nie tylko informacje o stanie zdrowia, ale także np. nieśmiałości dziecka, potrzebie dopilnowania aby umyło ząbki czy trudnościach w kontakcie z rówieśnikami. Kadra ma kilka dni, by poznać dziecko – rodzice znają je całe życie.
Przed wyjazdem na obóz dziecko powinno wiedzieć mniej więcej jakie atrakcje na niego czekają, tymczasem często zdarza się, że uczestnik nie do końca wie dokąd przyjechał i co jest oferowane w programie obozu. Najlepiej wspólnie przed wyjazdem przeanalizować z dzieckiem ofertę i razem przygotować się na jej różne punkty, to nie może być niespodzianka! Wówczas wychowawcy nie muszą walczyć z zaskoczeniem czy niezadowoleniem ze strony niedoinformowanego obozowicza. Dotyczy to zwłaszcza zajęć ruchowych i fizycznych. Miejmy świadomość, że każdy, nawet ten najbardziej rekreacyjno-wypoczynkowy wyjazd dla dzieci czy młodzieży będzie zawierał propozycje zajęć ruchowych. Kultura fizyczna jest niezbędna dla zdrowego rozwoju dzieci, tymczasem większość z nich nie chce nawet słyszeć o zawodach, konkursach czy choćby zwykłej grze w piłkę.

wyżywienie:

Zdarzają się sytuacje, w których dzieci są niezadowolone z jedzenia i bojkotują spożywanie posiłków. Do rodziców dociera informacja, że jedzenie jest niedobre. Prawda jest taka, że organizator nie może pozwolić sobie na zakwaterowanie obozu w miejscu z niedobrą kuchnią. Smaczne wyżywienie stanowi jedno z podstawowych kryteriów wyboru właściwego obiektu do zakwaterowania. Skargi dzieci zazwyczaj wynikają z przyzwyczajenia do innej diety. Posiłki serwowane na obozach muszą spełniać odpowiednie kryteria, a menu zatwierdzane jest przez sanepid i kuratorium. Są to w pełni zbilansowane posiłki. Często dzieci otrzymując na wyjazd kieszonkowe od rodziców, pozwalają sobie na zakupową swobodę co owocuje mnogością paczek chipsów, batonów i innych smakołyków, które spożywane w nieodpowiednich porach powodują niechęć do tradycyjnego posiłku. Wielu organizatorów ma w regulaminie wewnętrzny zakaz spożywania niezdrowych dodatków (np. ograniczenie w kupowaniu chipsów). Nie podoba się to uczestnikom, ale powoduje wzrost zadowolenia ze smaku kolonijnych dań.

Czy dać dziecku telefon na obóz lub zimowisko?

  • Jak to, wyjazd bez telefonu – zakrzykną zaraz najbardziej opiekuńcze mamy 😉 Przecież muszę mieć kontakt z dzieckiem.
  • Bez telefonu nie jadę na żaden obóz – odkrzykną nastolatki. Przy czym w przypadku młodzieży to wcale nie brak kontaktu z rodzicem będzie grał pierwsze skrzypce. Dziś mało który z nastolatków może sobie bowiem wyobrazić wakacje bez telefonu, bez facebooka, snapchata i bez internetu.

Przy dyskusji o tym czy dać dziecku telefon komórkowy na obóz, zimowisko, pamiętać warto o tych samych zastrzeżeniach jak przy sprzęcie typu aparat czy mp 3. Organizatorzy nie biorą odpowiedzialności za zagubienie czy uszkodzenie telefonu także szczególnie w przypadku maluchów warto powstrzymać się przed dawaniem drogich i topowych modeli. Tym bardziej, że praktycznie każdy ośrodek ma swój telefon, a przy każdym obozie rodzice mają zapewniony również telefon do kadry lub telefon awaryjny.

kontakt z dzieckiem:

Rodzic powinien mieć możliwość nieskrępowanego kontaktu z dzieckiem na życzenie. Obecnie większość dzieci wyposażona jest w telefony komórkowe, ten sposób kontaktu sprawdza się zwłaszcza w przypadku dzieci powyżej 10 lat. W przypadku małych dzieci, zwłaszcza na pierwszym wyjeździe, obserwujemy często ich zagubienie i nadmierne skoncentrowanie na samym telefonie, a także stres, że nie usłyszy jak mama zadzwoni – w rezultacie nosi go cały czas przy sobie, gubi w trakcie obozu… O wiele lepsze jest zdeponowanie  telefonu u wychowawcy i umówienie się z dzieckiem, na codzienną rozmowę o określonej porze dnia (zwykle najlepsza jest pora poobiednia). Tutaj trzeba rozsądnie wyważyć potrzebę uciszenia rodzicielskich niepokojów i prawo do informacji o samopoczuciu dziecka ze świadomością iż niedobrze jest trzymać dziecko na psychicznej „smyczy” i zarażać go swoim lękiem przez nieustanną kontrolę.